niedziela, 1 lipca 2012


chyba zwariowałam, chyba już całkiem mi odwaliło. ja już nie wiem czyje oczy chłodnoniebieskie przeszywają głowę na wylot przed snem (dziwną mam słabość do niebieskookich). we wrześniu, we wrześniu! 


nad nami słońce, między nami ściana deszczu. nie chciałeś tego ty nie chciałam ja, można powiedziec - wszystko dzieje się przypadkiem, HEJ!